Ponad 1200 kolarzy – amatorów wystartuje w PZU Gran Fondo Poznań. Będą sie ścigać na trzech dystansach – Family, Medio i Gran Fondo.
Najdłuższa trasa, czyli dystans Gran Fondo, liczy w Poznaniu 104 kilometry. Dziś na briefingu prasowym zapowiadającym klasyk dla amatorów, dyrektor wyścigu – Marek Rutkiewicz – mówił, że wielu uczestników chwaliło trasę rok temu mówiąc, że sprzyja szybkiej jeździe.
Poznań jest bardzo szybki, w zeszłym roku zwycięzca premii sprinterskiej pokonał te 500 metrów z prędkością 64 km/h. To jak na amatora fenomenalny wynik. Poznań ma trasę, która słynie ze swojej szybkości, kolarze osiągają tu największe prędkości w całej serii PZU Gran Fondo.
Kto nie chce się ścigać, albo zdobywać punktów na premiach sprinterskich i górskich, ten będzie mógł pojechać w Family Fondo. To bardziej rajd rowerowy niż wyścig. Tu organizatorzy dopuszczają nawet jazdę na rowerach elektrycznych. Ta opcja to ukłon w stronę ludzi, którzy w Poznaniu korzystają z obszernej infrastruktury rowerowej.
To właśnie piękno sportu powszechnego. Nie chodzi o wysokie lokaty i przekraczanie granic fizycznych, chodzi to żeby dobrze się bawić i dzieciom pokazywać że start w zawodach to fajny pomysł na weekend – dzieci obserwują i sami ten sport będą chcieli uprawiać
Patrycja Wyciszkiewicz, która jeszcze niedawno była wyczynowym sportowcem, a teraz już jako urzędnik próbuje sił w różnych dyscyplinach, zadeklarowała, że w niedzielę wystartuje na najdłuższym dystansie.
To będzie mój debiut, pierwsze zawody kolarskie, myślę że jestem przygotowana, a w jakim czasie przejadę to się okaże na mecie. Kolega z pracy, który również startuje motywuje, aby się pościgać.
Wszystkie nasze wyścigi odbywają się na drogach zamkniętych dla ruchu samochodowego. Trasę będzie obstawiało ponad 350 osób z ochrony i służb. Dodatkowo, czym się szczycimy, mamy tu bardzo dobre trasy o bardzo dobrej jakości.
Ten wyścig dał mi coś, czego nie dawał żaden inny – możliwość wzięcia udziału w wielkiej imprezie, niezależnie od mojego poziomu wytrenowania, czułem się jakbym brał udział w grand tourze – gonisz czołówkę, jedziesz w peletonie, znajdujesz ludzi ludzi którzy są podobnie wytrenowani do Ciebie z którymi możesz się ścigać i cisnąć do samej mety – niezależnie od poziomu wytrenowania
PZU Gran Fondo, to jednak nie tylko wyścigi. To również atrakcje dla tych, którzy jeszcze nie zdecydowali się na jazdę na rowerze. W sobotę o godzinie 10.00 na terenie pomiędzy ulicą Bułgarską i Enea Stadionem stanie miasteczko rowerowe. Będzie coś dla duszy i dla ciała. Na stoiskach partnerskich będzie można dowiedzieć się sporo na temat ruchu drogowego, a przede wszystkim o akcji Rowerowa Polska. W sobotę i niedzielę w miasteczku zaplanowany jest także festiwal food trucków.
W sobotę zaplanowane są także wyścigi dla dzieci. PZU Gran Fondo Kids to 5 różnych dystansów. Najkrótszy – około 200 metrów – przeznaczony jest dla dzieci w wieku 2-4 lata. Najdłuższy to około 3200 metrów. W nim wystartują dzieci urodzone w latach 2014 – 2015. Każde dziecko, które ukończy wyścig dostanie na mecie pamiątkowy medal.

