Site icon PZU GF Series

PZU Gran Fondo Series rusza w ten weekend w Ełku. Część uczestników wystartuje na elektrykach

Trzy trasy i trzy różne skale trudności. To czeka na kolarzy – amatorów w Ełku w niedzielę. W sobotę na nowej plaży miejskiej będą rywalizowały dzieci.

Wyścigi PZU Gran Fondo to propozycja dla każdego. Począwszy od amatorów z duszami zawodowców, a skończywszy na rodzinach, które lubią rajdy rowerowe, ale bez presji i ścigania. W Ełku każdy znajdzie coś dla siebie. Nawet jeśli dystans Family Fondo to wyzwanie, to organizatorzy w tym roku postanowili zezwolić na starty na rowerach elektrycznych. Mówił o tym dziś podczas briefingu prasowego dyrektor serii – Marek Rutkiewicz.

W tym roku na dystansie Family Fondo dopuszczamy też jazdę na rowerach elektrycznych. To ukłon w stronę tych miłośników roweru, którzy potrzebują wspomagania na tym najkrótszym dystansie. Tam jednak liczy się przede wszystkim dobra zabawa i wspólnie spędzony czas na dwóch kółkach.
Marek Rutkiewicz – dyrektor PZU Gran Fondo Series

Dystans Family Fondo w Ełku to 32 kilometry. Nieco dłuższa trasa – Medio Fondo wymaga już sportowego zaangażowania. Do pokonania jest 68 kilometrów. Najdłuższy dystans to Gran Fondo, na którym usytuowane są także premie – sprinterska i górska. Przewyższenie terenu wynosi 520 metrów, a długość trasy – 94 kilometry.

Już po raz drugi z rzędu seria PZU Gran Fondo startuje w Ełku. To miasto, które turystykę rowerową traktuje bardzo poważnie. Klasyk dla amatorów jest tu jednym z ważnych elementów promocji miasta i regionu.

Ełk to sportowa stolica Mazur. PZU Gran Fondo Ełk doskonale wpisuje się w naszą misję promowania zdrowego stylu życia. Uczestnicy ubiegłorocznej edycji wyścigu docenili naszą piękną trasę, a myślę, że czasem nawet sami Ełczanie nie do końca mają świadomość, jak pięknymi trasami można pojeździć wokół naszego miasta.
Wojciech Kossakowski – dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Ełku

Wie to doskonale ambasadorka PZU Gran Fondo Series, pochodząca z Giżycka, Milena Kołodziejczyk – Kotasińska. Podczas briefingu Milena mówiła o walorach turystycznych tego regionu, a także o różnicy w samotnym pokonywaniu tras i jeździe w grupie.

Pochodzę z Giżycka. Te tereny i mazurski klimat są mi bardzo bliskie i naprawdę fantastyczne dla miłośników roweru. Jazda w grupie to coś zupełnie innego, niż jazda solo. Na takich wyścigach, gdy jesteśmy w większej grupie, odkrywamy w sobie ukryte moce. I myślę, że ta społeczność kolarska to coś, co sprawia, że warto brać udział w zorganizowanych wyścigach.
Milena Kołodziejczyk – Kotasińska – Coffee Rider, ambasadorka PZU Gran Fondo Series

Wciąż jeszcze istnieje szansa, by dołączyć do peletonu PZU Gran Fondo. W Biurze Zawodów, które stanęło już na parkingu przy hali MOSiR, przy ul. Kolbego, będzie można jutro zapisać się na każdy z dystansów. To samo dotyczy wyścigów dziecięcych PZU Gran Fondo Kids.

Zapraszamy całe rodziny i nawet najmłodsze dzieci z Ełku i okolic. Wystarczy przyjść na miejsce do biura zawodów i zarejestrować swoją pociechę. Na dzieci czekają nie tylko sportowe emocje, ale i miasteczko rowerowe PZU oraz festiwal food-trucków przy plaży miejskiej w Ełku.
Marek Rutkiewicz – dyrektor PZU Gran Fondo Series

Atrakcji nie zabraknie, także dla tych którzy w tym roku nie są wciąż gotowi, by wsiąść na rower. Całe miasteczko rowerowe stanie już w sobotę o godzinie 10.00 na nowej plaży miejskiej. W niedzielę wyścigi startują o godzinie 8.00. Wszystkie informacje na temat wydarzenia dostępne na stronie https://gfseries.pl/gf-elk-o-zawodach/

Exit mobile version